stycznia 08, 2019

DZIEN PIERWSZY - zdrowe nawyki czas, START!

Podsumowania roku 2018 nie będzie, chociaż mogłabym pochwalić się sporymi osiągnięciami ;). Wycieczki, rozwój osobisty itp... No, ale w dzisiejszym poście, chcę skupić się nad czymś innym.
Dzisiaj minął pierwszy dzień, który mogę zaliczyć w pełni do udanych, jeśli chodzi o moje tegoroczne postanowienia. W końcu nie skusiłam się na 'złą rzecz' w diecie ;). Gdzie od nowego roku ciężko było mi odmówić wielu rzeczy, tak dzisiaj już chyba jestem gotowa i mogę spokojnie zacząć działać pełną parą :) Przedstawię Wam posiłki, które  miałam na śniadanie, drugie śniadanie, obiad i kolacje ;)         









Jeśli kogoś zainteresuje przepis, śmiało piszcie :) Jeśli wolicie formy zdjecia + przepisy, dajcie znać. Chętnie przychylę się do Waszej prośby :)

Chciałabym jednak wspomnieć o baaardzo niedocenianej, i bardzo rzadko spotykanej SOCZEWICY. Dzisiaj była moim obiadowym składnikiem. Wybrałam soczewicę czerwoną. Dlaczego? haaa...

Soczewica jest bardzo dobrym źródłem białka - zawiera go aż 70% . Znajdziemy w niej również spore pokłady błonnika, który jest niezbędny przy prawidłowym trawieniu. No i zawiera mało tłuszczy ;)
Wspomnę jeszcze, że soczewica jest dobrą alternatywą dla mięsa. Polecana za to weganom i wegetarian-inom. No i zapomniałam wspomnieć o jeszcze jednej, bardzo ważnej rzeczy co do białka - jest łatwo przyswajalne.
Poza tym: zawiera kwas foliowy i potas. Zapobiega rozmnażaniu się komórek nowotworowych (jak wszelkie pozostałe rośliny strączkowe). Soczewica zawiera witaminy z grupy B, substancje, które regulują funkcjonowanie układu nerwowego, co pomaga nam przetrwać w trudnych chwilach :)


Lubcie soczewicę? W jakich formach ją jecie? Na sypko, w zupie czy lubicie pierogi? Piszcie :)

pS. Dziękuję, że jest Was coraz więcej. Bardzo to doceniam ;). Cieszę się z tego powodu. Dlatego nie chcę Was zaniedbywać i odwiedzam każdą komentującą mnie osobę :) buziaczki!

32 komentarze:

  1. Uwielbiam soczewicę w każdej postaci, chociaż najbardziej zupę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś odżywiałam się zdrowo, teraz ciężko mi się takiej diety trzymać. Mam zamiar do tego wrócić, ale oj, ciężko jest :D

    OdpowiedzUsuń
  3. niby mówią że to co zdrowe nie jest smaczne a tu jakie pyszności!!! aż slinka cieknie!
    życzę powodzenia i wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie dopiero przy zdrowym odzywianiu poznaje prawdziwe smaki danych produktow :D bo w kebabie slabo czuje sie ogorka, czy pomidora... i wcale dieta nie musi byc niesmaczna i meczaca ;D mi osobiscie brakuje tylko i wylacznie slodkiego... mam nadzieje, ze sie kiedys tego oducze ;(

      Usuń
  4. To ja też się pochwalę, że dzisiaj jest trzeci dzień, w którym nie skusiłam się na żadną "złą rzecz" w mojej diecie ;)
    A jeśli chodzi o soczewicę, to właśnie mam takie postanowienie, że będzie jej więcej w moich posiłkach. Uwielbiam ją jeść w postaci pasztetu, potrawki, a także w formie zupy krem :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powoli przekonuje się do soczewicy, bo jeszcze nie dawno nie mogłam nic z nią przełknąć. Gratuluję i życzę wytrwałości, mnie też by się przydała, bo ostatnio zbyt często sięgam po niezdrowe rzeczy.

    Pozdrawiam kochane
    Glamcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najciezej jest zaczac. nigdy na poczatku droga nie jest uslana rozami ;( niestety...

      Usuń
  6. Te kanapeczki z pierwszego zdjecie bym sobie zjadla :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jadam soczewicy, ale może warto to zmienić? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie z tymi zdrowymi nawykami trochę ciężko, bo mam ogromną słabość do słodyczy i ogólnie węglowodanów więc na co dzień pochłaniam ich bardzo, bardzo dużo :D
    Moja rodzina nawet żartuje, że mam niesamowity metabolizm bo przy takim odżywianiu powinnam ważyć kilkaset kilogramów xD
    I żeby nie było! Lubię też warzywa i owoce (małe pomidorki <3) ale jem także całkiem sporo niezdrowych rzeczy i czasami mam wrażenie, że się to w ogóle nie równoważy...

    PS. Bardzo dziękuję za obserwację, jest mi mega miło że podoba Ci się moja twórczość! <3

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszcze metabolizmu :D w sumie zawsze go zazdroscilam takim osobom jak Ty :P

      Usuń
  9. U mnie ostatnio sporo pomidorów w diecie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o jak to smacznie wygląda wszystko :D mniam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, ale przepysznie to wygląda! Aż chce się zjeść :)

    redamancyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Właściwie nie wiem czy lubię soczewicę, chyba nigdy nie próbowałam. Rzadko wprowadzam nowe smaki do diety i ciężko mi się przyzwyczaić do nowych składników, więc pewnie nie lubię soczewicy :) Zawsze oglądając takie zdjęcia zastanawiam się, jak robicie tak estetycznie wyglądające posiłki. Gratuluję pierwszego sukcesu w diecie bez "niczego złego" :)
    mój blog - addarkzja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci szczerze, ze robiac posilek nawet sie nie staram, by to wszystko tak estetycznie wygladalo :D

      Usuń
  13. Muszę przestawić się na bardziej zdrowe jedzenie:) Takie potrawy, które pięknie wyglądają, tak jak u Ciebie, aż chce się zjeść!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MOTYWACJA/FIT/LIFESTYLE - ustiva , Blogger